Wizyta w Norwegii

Nawigacja: Home / Projekty / Projekt nauczycielski / Wizyta w Norwegii

Projekt „W drodze ku jakości – Towards the Quality of Teaching

realizowany w ramach projektu systemowego                      

 

   „Zagraniczna mobilność szkolnej kadry edukacyjnej w ramach projektów instytucjonalnych” realizowanego przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji w Warszawie współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

 

 

 


Storsteinnes skole w Norwegii

 

Trzecia wizyta robocza odbyła się w małej miejscowości Storsteinnes za Kręgiem  Polarnym w dniach  5 – 9 maja 2014 roku. Udział wzięły: Elżbieta Korecka, Małgorzata Skoczek, Joanna Szewczuk i Magdalena Radziszewska-Walczak.

 

 

Sprawozdanie z pobytu w Norwegii

 

 W dniach 05. 05-11.05. 2014r. wyjechałyśmy w grupie cztero- osobowej do Norwegii. Celem naszej podróży było pogłębienie wiedzy na temat systemu nauczania w Skandynawii, poznawanie historii kraju ze szczególnym uwzględnieniem miasta zwanego „Bramą Arktyki”.

 

Poniedziałek 05 maja. Z lotniska Chopina liniami lotniczymi Scandinavian Airlines (SAS) z przesiadkami w Kopenhadze i Oslo poleciałyśmy do Tromso. W godzinach wieczornych zakwaterowałyśmy się w City Living Hotel. Północny surowy klimat był dla nas niezwykle łaskawy i przywitał nas piękną, słoneczną pogodą.

 

Dzień kolejny – wtorek 6 maja. Już od wczesnych godzin porannych ciekawe byłyśmy tej średniowiecznej najbardziej wysuniętej na północ prowincji wikingów.

Wypożyczonym samochodem udałyśmy się na wyspę Kvaloya.

Jadąc południowym jej brzegiem podziwiałyśmy  urzekający krajobraz, postrzępione szczyty gór nabierające szczególnego wyrazu w czasie białych nocy. Alpy Lyngeńskie, ich niesamowitość oglądałyśmy wjeżdżając kolejką gondolową Fjellheisen.

Ze szczytu Storsteinen roztaczał się zapierający dech w piersi widok na miasto Tromso i jego okolice.

Dzień zakończyłyśmy zwiedzając jeden z charakterystycznych punktów miasta Arktyczną Katedrę. Architektoniczne emocje ostudziłyśmy oddając się modlitwie w tym przepełnionym światłem budynku.

 

Środa  7 maja, trzeci dzień naszego pobytu rozpoczęłyśmy zwiedzając centrum arktycznej flory i fauny Polarię, która posiada najdalej na świecie wysunięte na północ akwarium morskie. Główną jego atrakcją były żywe arktyczne foki brodate. W akwariach można było zobaczyć wiele ciekawych gatunków ryb z Morza Berendsa. W sąsiedztwie portu i przy Muzeum Polarnym oglądałyśmy pomniki Roalda Amundsena norweskiego badacza obszarów polarnych, zapoznając się z historią wielu jego ekspedycji antarktycznych.        W centrum miasta Tromso jest tętniący życiem rynek Stortorget,

a efektowny gmach miejskiej biblioteki podbił nasze serca. Promienie słońca ogrzewające  grupę to piękny akcent relaksu, który zapowiadał niesamowitość kolejnego miejsca. Był to kościół katolicki z 1861 r. Oczywiście najdalej wysunięty na północ. Odwiedził go podczas pielgrzymki do Norwegii Ojciec Święty Jan Paweł II. Kościół ujął nas niezwykłą prostotą i skromnością. Choć miejsce jest trudne i wymagające to nie zabrakło polskiego kapłana, który zasilił polską ekipę skandynawskich duszpasterzy.

 

Czwartek – 8 maja Balsfordfiord to miejsce naszego kolejnego zakwaterowania. We wczesnych godzinach porannych pojechałyśmy do oddalonej o 15 km miejscowości Storsteinnes .Po niezwykle miłym przyjęciu w miejscowej szkole udałyśmy się na zajęcia lekcyjne. Szczególną uwagę poświeciłyśmy narzędziom multimedialnym wykorzystywanym w czasie nauki języków obcych, matematyki, zajęć komputerowych itp.

Podczas spotkań dowiedziałyśmy się, że wszystkie dzieci w Norwegii objęte są obowiązkiem szkolnym przez okres dziesięciu lat.

Współpraca między szkołą a domem jest bardzo ważnym czynnikiem                 w procesie nauki dziecka. Niezwykle dużo czasu zajęło nam poznanie bardzo bogatego zaplecza dydaktycznego wizytowanej szkoły. Ogromną rolę                w Norwegii odgrywa egalitarne podejście do ucznia, które znajduje szerokie zastosowanie w systemie edukacji.

Po skończonych zajęciach nasz norweski opiekun zaprosił nas na samochodową wycieczkę, pokazując malownicze widoki, wspaniałe krajobrazy fiordów             i wysokich gór.

 

Piątek 9- maja kolejny dzień, kolejne pełne nowych wyzwań godziny spędzone w norweskiej szkole. Ku naszemu zaskoczeniu uczniowie nie dostają ocen do dziennika. Podręczniki zawierają trzystopniowe gradacje poziomu trudności wiedzy i poszczególnych zadań. Uczniowie poddawani są co jakiś czas ogólnokrajowym testom sprawdzającym. Dzięki takiemu systemowi              i testom rodzice i nauczyciele są w stanie kontrolować poziom na jakim dane zagadnienie zostało opanowane. W czasie przerw uczniowie mają obowiązek opuszczania budynków szkoły i spędzania wolnego czasu na powietrzu. Zauważyłyśmy, że na poziomie szkoły podstawowej silny nacisk kładziony jest na rozwój pozytywnych postaw społecznych, umiejętności manualnych oraz współpracy w grupie. Podejście do nauczania skupia się na rozwoju różnych umiejętności, kreatywności i zabawie. Szkoła jest świetnie wyposażona               w materiały papiernicze, narzędzia oraz drewna do obróbki. Używanie nowoczesnych technologii takich jak tablica multimedialna oraz komputery to coś więcej niż urozmaicanie lekcji. Nauczyciele chętnie z nich korzystali, co wzbogacało treść zajęć w filmy czy animacje. Sprzyjało to zapamiętywaniu oraz podnosiło poziom zainteresowania lekcją. Nauczyciele na poziomie pracy              w szkole podstawowej nauczają kilku przedmiotów- są wielozadaniowi. To był niestety ostatni dzień naszego pobytu w szkole. Kontaktując się z nauczycielami władającymi językiem angielskim poszerzyłyśmy zasób naszego słownictwa. Uczestnictwo w zajęciach przyczyniło się do wzrostu świadomości kulturowej kształtowania umiejętności takich jak porozumiewanie się czy możliwość rozwiązywania problemów w języku obcym.

 

Sobota 10 maja - powrót do miasta Amundsena.

Tym razem zapędziłyśmy się nieco dalej od centrum, gdzie znajdowało się Muzeum Uniwersyteckie. Jego najcenniejszym zbiorem były pamiątki z przeszłości dotyczące Saamów- pradawnych gospodarzy tych ziem. Wystawiono tam również naturalnej wielkości dinozaura, a oko muskał film       o zorzy polarnej. Cudownym uzupełnieniem tego dnia stał się rejs promem na pobliską wyspę. Cieszące wzrok osamotnione wioski rybackie, piękne krajobrazy, stały się dla nas magnesem, który jak sądzę ponownie nas przyciągnie w tą piękną krainę fiordów.

 

 

Niedziela 11 maja nieunikniony powrót do Polski. W godzinach południowych po uprzednim odprowadzeniu naszego samochodu udałyśmy się w drogę powrotną. Wyjazd ten na długo pozostanie w naszej pamięci. Poszerzyłyśmy swoją wiedzę przede wszystkim na temat systemu edukacji         w Norwegii, polepszyłyśmy swoje możliwości językowe, a także zrealizowałyśmy podróżnicze marzenia o kraju niezwykłych krajobrazowych kontrastów.

Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie materiałów zawartych na stronie bez uprzedniej zgody właściciela jest zabronione.
Projekt i wykonanie serwisu: design.foto-fm.pl | Strona działa na silniku windu.org