Wizyta w Norwegii

Nawigacja: Home / Projekty / Comenius 2012-2014 / Wizyta w Norwegii

NORWEGIAN DIARY

 

Thanks to Comenius programme 3 students from Warsaw, Poland: Anna, Weronika and Peter- were able to visit their partners’ school in Storsteinnes, Norway during the period of 10.02 – 16.02.2013.  Here is their diary.

 

  

 

Monday

That day we visited the school for the first time. It made great impression on us as it is very new and well-equipped. After welcoming speeches we performer  traditional Norwegian dances – it was great fun. We met a lot of new people and talked abort our schools, hobbies and free time.

 

 

Tuesday

That day we had the opportunity to visit a reindeer farm and try dog-sledging. There were about 15 animals on the farm but the owner, a man in traditional costume, told that the whole herd consists of 300. The most famous reindeer called Elvis is an actor and  has played in 3 films. On the farm we had some food: the soup and some dried reindeer meat. At the end  there were 2  packs of Husky dogs with sledges to have a ride. Those who were cold could get warm by the open fire in a traditional Sami house-tent called Tipi. The trip was very interesting but it was very cold. 

 

 

Wednesday

That day was spent in Tromsoe, the biggest city in the Arctic  Circle in Norway. We visited Planetarium, where we saw a film about Aurora Borealis -  The Polar Light, and Polaria, where we saw seals’ feeding.  After eating pizza we went to a shopping mall. We had about 2 hours of free time when we did some shopping. When we were getting back to Strorsteinnes we saw real  Northern Light - it was beautiful!

 

 

 

Thursday

On Thursday we went out of  school to try some cross-country skiing and sledging.. We were also grilling some hot-dogs on the open fire and just had fun on the snow, which was everywhere. In the evening we went back to school where there was a big party. The partners’ parents prepared  some local Norwegian dishes for us to try, like reindeer meat or seal meat. The food was a bit strange for us but we tried everything. However, the wafers with cream were the best.

 

 

 

Friday

It was the worst and really sad day- the farewell .We watched the photos of  Comenius week and we had some free time to do last shopping. In the evening there was Valentine ball at school. Our partners prepared nice decorations in front of the main entrance and in the hall.  We danced and had fun and we returned home very late.

The next day we woke up at 3.30 am to go to the airport and flew to Warsaw. We were tired but happy.

 

Our partners were Iserin and Helle  who are cousins. After school we went sledging, we played different games and looked  after their horses or even milked the cows!. On Thursday we went to meet  Iserin’s friend. It was a very interesting meeting -I liked her friends.

 

 

Conclusion

The whole week in Norway was very nice and friendly. We met interesting people and visited extraordinary places. We communicated in English and got to know different culture and food. Although at first we were a bit shy in talking to people we never saw before, after a few hours everybody felt like being among old friends.  It was the week we will never forget.

 

 

 

                                                                                                     

                                                                Wersja polska

 


Dzięki programowi Comenius ja, Ania i Piotrek mieliśmy możliwość złożenia wizyty w partnerskiej szkole w Norwegii. Podróż trwała tydzień od 10.02- 16.02. Wizyta w tym kraju nauczyła nas lepszego porozumiewania  się z ludźmi w języku angielskim oraz posmakowania tamtejszego jedzenia, poznania  nowej kultury oraz zdobycia nowych doświadczeń związanych z przebywaniem w innym kraju.

 

 

Poniedziałek

Pierwszy dzień, poniedziałek, spędziliśmy w szkole poznając nowych ludzi i opowiadając o naszych szkołach, zainteresowaniach, tradycjach i przyjaciołach.

 

 

Wtorek

We wtorek mieliśmy możliwość zobaczenia prawdziwych reniferów. Na wybiegu było ich 15, ale całe stado liczyło ok. 300. Gdy pobawiliśmy się ze zwierzętami, mogliśmy poczęstować się zupą i suszonym mięsem z reniferów. Po spróbowaniu tych norweskich przysmaków wiedziałam, że więcej nie odważę się wziąć do ust tego jedzenia. 

 

 

Środa

W środę naszym głównym celem była podróż do Trompo, największego północnego miasta Norwegii za Kręgiem Polarnym, Tam zwiedziliśmy akwarium z fokami i Planetarium, który nazywa się Polaria. Po wycieczce poszliśmy całą grupą na pizze, a potem mieliśmy 2 godziny wolnego czasu w Centrum Handlowym na kupienie pamiątek. Wracając wieczorem do miasteczka Storsteinnes  zobaczyliśmy zorzę polarną, która nazywa się Aurora Borealis.

 

 

Czwartek

W czwartek jeździliśmy na nartach biegowych i sankach na terenie dookoła szkoły, bawiliśmy w śniegu i przyrządzaliśmy hot-dogi na ognisku na świeżym powietrzu. Było bardzo wesoło. Wieczorem nasi partnerzy wraz z rodzicami przygotowali dla nas w szkole kolację składającą się z  tradycyjnych norweskich potraw, takich jak potrawka z renifera, gulasz z foki czy mięso łosia w kapuście. Jednak najlepiej nam smakował wędzony norweski łosoś.

 

 

Piątek

Piątek był bardzo smutnym dniem, bo to był dzień pożegnania. Oglądaliśmy zdjęcia z całego tygodnia i otrzymaliśmy dyplomy. Wieczorem jednak odbył się w szkole bal walentynkowy, na którym tańczyliśmy i dobrze się bawiliśmy.

Mieszkałam na farmie z rodziną Iserin. W wolnym czasie jeździłyśmy na sankach, grałyśmy w gry, zajmowałyśmy się końmi oraz odwiedzałyśmy jej koleżanki. Cały ten czas spędzony w Norwegii był bardzo udany, przyjacielski i ciekawy. Poznałam dużo nowych ludzi i zobaczyłam ciekawe miejsca. Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tym projekcie.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie materiałów zawartych na stronie bez uprzedniej zgody właściciela jest zabronione.
Projekt i wykonanie serwisu: design.foto-fm.pl | Strona działa na silniku windu.org